Skuteczne metody budowania zespołu

O zespole pracowników można mówić na przynajmniej dwa sposoby. Z jednej strony bywa on jak rodzina, z drugiej jednak musi przypominać maszynę. Powinien być zintegrowany, a osoby wchodzące w jego skład powinny lubić się wzajemnie, tylko wtedy można będzie bowiem liczyć na jego sprawne i efektywne działanie. Oczywiście, uzyskanie takiego efektu końcowego jest łatwiejsze, jeśli od samego początku w firmie wprowadzany jest team building. Na wprowadzenie jego zasad nigdy nie jest za późno, każda okazja może być przy tym jednakowo dobra. Znakomitym pomysłem okazują się w tym kontekście między innymi święta, gdy coraz częściej w rozmowach pracowników pojawia się temat urlopów, przerw oraz dni wolnych. To właśnie wtedy organizowane są firmowe wigilie i coraz częściej można przekonać się o tym, że wymiar tradycyjny nie jest wcale ich jedyną cechą rozpoznawczą. Efektywność wykonywanych zasad jest tym wyższa, im większa jest pewność pracowników, że wcale nie muszą liczyć jedynie na siebie. Konieczne jest jednak najpierw stworzenie odpowiedniego zespołu, a następnie również zadbanie o to, aby panowały w nim właściwe relacje między pracownikami.

Nie wszyscy musza się przyjaźnić, ważny jest jednak wzajemny szacunek, umiejętność współpracy i sam fakt znajomości. Oczywiście, to, że kogoś znamy nie oznacza wcale wyłącznie umiejętności wskazania takiej osoby w tłumie podobnych jej ludzi. Znajomość zakłada również umiejętność przewidywania jego reakcji na określony komunikat, a także znajomość tego, jakie są wady, zalety i aktualny nastrój znajomego. Cechy te są wyjątkowo ważne bez względu na to, jaką społeczność się buduje. Sprawdzają się w relacjach szkolnych i rodzinnych, nie zaskakuje więc to, że są oczywiste również w odniesieniu do działań pracowniczych. Nie ma przecież szans na określony stan znajomości i identyfikacji, jeśli nie możemy mówić o integracji. Naturalnie, w grupach nieformalnych przebiega ona w naturalny sposób, mamy bowiem do czynienia z więzami krwi oraz innymi naturalnymi powiązaniami. W grupach formalnych sytuacja staje się nieco bardziej skomplikowana, jeśli więc tempo i efekty procesu mają nam odpowiadać, powinniśmy mu nieco pomóc. Budowanie zespołu powinno być więc rozumiane jako podejmowanie tych wszystkich działań, które pomagają we wzajemnym poznaniu, zdobyciu zaufania oraz stworzeniu pewnej płaszczyzny porozumienia. Pomagają w tym imprezy eventowe, choć nie powinniśmy przy tym zapominać, że integracja nie powinna być postrzegana jako jednorazowe działanie, ale przede wszystkim jako proces. Nie powinna być zatem ograniczana jedynie o tych aktywności, do których dochodzi poza murami firmy nawet, jeśli takie rozwiązanie jest wygodne. Czasem pomagają w niej zresztą elementy, które większość z nas określiłaby mianem niepozornych takie, jak choćby właściwa aranżacja przestrzeni. Mówiąc o budowaniu zespołu jako o jednym z największych wyzwań nie powinniśmy zapominać również o tym, że nie bez znaczenia wydają się również same metody wykonywanej przez nas pracy. Niekiedy samodzielne działania pracowników są najlepszym rozwiązaniem, przynajmniej od czasu do czasu warto jednak pomyśleć również o metodzie obrad, a więc o spotkaniach, w czasie których ustalane są konkretne działania podejmowane przez pracowników i pracodawcę.

Ciekawym rozwiązaniem okazuje się również tak zwana metoda grup autonomicznych. Opiera się ona na wydzielaniu pewnych grup pracowników, którzy stają się odpowiedzialni za określoną pulę zadań tworzących całość w procesie pracy. W tym konkretnym przypadku bardzo duże znaczenie wydaje się mieć pozostawienie pracownikom pewnego stopnia niezależności, to bowiem członkowie grupy sami wybierają swojego lidera i określają czas realizacji zadań.